sie
TAK BARDZO CHCIAŁAM BYĆ ŚWIĘTĄ, A ZOSTAŁAM SCHIZOFRENICZKĄ!
Moje urojenia zawsze miały charakter egzystencjalny, światopoglądowo-religijny i dotyczyły poszukiwania sensu życia i swojego miejsca w społeczeństwie. Do dziś nie umiem sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego moja żarliwa młodzieńcza wiara religijna nie doprowadziła mnie do
Podobne artykuły Brak podobnych artykułów.
